sobota, 30 grudnia 2017

Ulubione kadry z roku 2017

Opowiem Wam historie. Był sobie rok 2017. Przyszedł jak zawsze w odpowiedniej kolejności po roku 2016 i trwał całe 365 dni. Rok 2017 był rokiem wyzwań, pełnym nowości, zmian, ale był także bardzo pracowity i ciekawy. Studniówka, matura, praca, najdłuższe wakacje w życiu, studia, przeprowadzka do nowego mieszkania, nowe znajomości albo zakończenie niektórych starych, nowe współprace i wyzwania. Rok ten zaskakiwał, ale pozwalał być mi szczęśliwym człowiekiem, który żyje wśród kochających go ludzi, którzy wspierają w rozwijaniu swoich pasji i spełnianiu marzeń. Blog w tym roku  nie był prowadzony przeze mnie bardzo systematycznie przez to jak bardzo intensywny i stresujący momentami był, dlatego już Wam nie obiecuję, ale mam nadzieję, że szybko to nadrobię.

Ostatnie 365 dni minęło jak z bicza strzelił. Dobrze pamiętam jak podsumowywałam sobie w głowie poprzedni rok, żegnając go z przyjaciółkami i zastanawiając się jak będzie wyglądał kolejny. Matura i wybór studiów były dla mnie czymś niesamowicie stresującym, jednak okazało się jak w każdym przypadku, że strach ma po prostu wielkie oczy. Później czekał mnie czteromiesięczny odpoczynek, wyjazd na przepiękną wyspę Korfu i spotkania oraz różne przygody z moimi przyjaciółmi i rodziną. Październik był wyczerpujący i pełen nowości - urządzanie mieszkania, poznawanie nowych ludzi i tego jak wyglądają studia. Listopad i grudzień przypominały mi już o nadchodzących świętach, na które czekam cały rok. Niestety aura świąteczna nie była sprzyjająca, co nie było wielkim zdziwieniem, jednak chyba do końca wierzyłam, że świat będzie chociaż troszkę obsypany świeżym śniegiem.

Rok 2017? Był sobie, był i nagle minął… Wracając do rzeczywistości bez bajek i opowieści kolejny rok za nami, 2018 zaraz się zacznie i będzie trwał w najlepsze ukazując nam nowości, kolejne zmiany i pewnie to co jeszcze jest nam nieznane albo już zapomniane. Z okazji nadejścia Nowego Roku życzę Wam, abyście się spełniali i realizowali, żebyście spełniali swoje marzenia i pragnienia, a to na pewno pozwoli być Wam niesamowicie szczęśliwymi ludźmi.









środa, 27 grudnia 2017

Jak błyszczeć nie tylko w sylwestra?

Dziś mam dla Was krótki post, aby oderwać się na chwile od wspomnień minionych świąt i ostatniego kawałka sernika. Mam nadzieję, że świąteczny czas spędziliście w gronie najbliższych tworząc niezwykłe wspomnienia na cały następny rok. Przed świętami doszła do mnie długo oczekiwana paczka z firmy Zaful, której zawartość nie tylko przydała się na święta, sylwestra ale także przyda się do codziennych outfitów na uczelnie albo na wyjścia ze znajomymi. Wszyscy nie tylko kobiety, ale także mężczyźni chcą zawsze czuć się i wyglądać dobrze. Każdy z nas co roku głowi się przed ostatnią nocą w roku - jak dobrać idealną stylizację na to wydarzenie, nie tylko idąc na bal, ale także na domówkę do znajomych. Firma Zaful oferuje nam niezwykle rzeczy, które nadadzą się nie tylko na szczególne wydarzenia, ale także na co dzień. Mam nadzieję, że każdy z Was ma już plany na sylwestrową noc i że spędzi ją najlepiej jak tylko może. Zapamiętajcie, aby błyszczeć przez cały rok nie trzeba obsypać się toną brokatu, tylko najzwyczajniej czuć się jak milion dolarów!


sobota, 23 grudnia 2017

Merry Christmas!


W przeddzień tego pięknego i  bardzo ciepłego święta jakim jest Wigilia Bożego Narodzenia pragnę złożyć Wam najlepsze życzenia, życzę Wam: zdrowych, ciepłych i przede wszystkim rodzinnych Świąt, życzeń płynących prosto z serca podczas łamania się opłatkiem, radości w oczach waszych bliskich podczas otwierania prezentów przygotowanych przez Was, a przede wszystkim samych pozytywnych emocji, braku smutków i kłótni, a w nadchodzącym 
nowym roku spełnienia wszystkich waszych marzeń!

Wesołych Świąt!
Wasza Tosia


środa, 13 grudnia 2017

Mała świąteczna obsesja

Święta, święta, święta... Ludzie z mojego najbliższego otoczenia, oraz osoby, które są tutaj ze mną już dłuższy czas wiedzą dobrze, że święta to jest wydarzenie na które czekam przez większość roku oraz, że to mój ulubiony czas podczas jego trwania. Co roku od początku listopada siedzę jak na szpilkach myśląc o zbliżających się świętach Bożego Narodzenia i o tym jak w danym roku się na nie przygotować. Moja świąteczna playlista jest włączana już od początku grudnia i słuchana naprawdę w każdym możliwym momencie dnia. Ale kto z nas wyobraża sobie święta bez "Last Christmas" albo "All I want for Christmas"? Moje serce skradła już dwa lata temu świąteczna płyta Michaela Buble, która jest naprawdę niesamowita i potrafi naprawdę wkręcić w prawdziwy świąteczny klimat. Obmyślanie podarków i oryginalne pakowanie ich, to coś co siedzi w mojej głowie od początku miesiąca i zawsze zadaje samej sobie pytanie, czy to się na pewno wszystkim spodoba?

Dlaczego kocham święta? Jest to okres niesamowitej aury, pomimo mrozu na dworze - bardzo ciepłego klimatu, pięknych zapachów i symboli, które przeznaczone są tylko i wyłącznie na ten czas, spotkań rodzinnych, a także obdarowywania naszych bliskich wszystkim tym co najlepsze. Święta to czas, gdy wszystko jest inne, bardziej kolorowe, cieplejsze i jakby pozbawione wszelkich trosk i zmartwień. Jest to ten czas w roku, gdy zapominamy o wszystkich sporach i spotykamy się z rodziną pokazując im jak ważni dla nas są wszyscy jej członkowie. Chociaż spotykamy się z moją rodziną wszyscy bardzo często i na szczęście mieszkamy wszyscy razem niedaleko od siebie, to właśnie świąteczne spotkania są wyjątkowe i czeka się na nie cały rok z ogromną ciekawością - jak w tym roku będzie to wyglądać? Bo jednak pomimo tego, że co roku jest tak samo, to jednak co roku jest zupełnie inaczej. Uwielbiam oglądać wszelkie świąteczne zdjęcia i inspiracje, słuchać świątecznych playlist i wymyślać oraz pakować prezenty dla moich bliskich, a później patrzeć jak np. mój ukochany Dziadzio uśmiecha się i wybucha śmiechem widząc jak jego wszystkie wnuki szukają pod choinką czegoś dla siebie i podają mu paczki podpisane jego imieniem. 

Ze świętami zawsze kojarzy mi się zapach choinki, pomarańczy i mandarynek, barszczu, cynamonu oraz grzybów. Jakkolwiek zimno by na dworze nie było jest to najcieplejszy czas w roku, któremu towarzyszy nie tylko gama zapachów, ale także blask różnokolorowych świateł. Nie wyobrażam sobie świąt, bez obejrzenia Grincha, ubierania choinki albo bez ozdabiania pierników. Niestety od kilku lat do pełni magii świąt brakuje jednego elementu z którym niektórzy kojarzą ten czas w roku - brakuje śniegu, ale kto wie... Może właśnie teraz się coś zmieni i podczas tego magicznego czasu za oknem będzie biało? Najważniejsze, aby wśród całego tego zgiełku, wśród ozdób, światełek i zakupów nie zapomnieć co tak naprawdę celebrujemy i dzięki czemu możemy świętować ten niezwykły w roku czas. A jakie jest Wasze podejście do świąt? Lubicie je czy nie przepadacie za nimi?







sobota, 9 grudnia 2017

Jak poczuć magię świąt, gdy brak śniegu za oknem?

Za dwa tygodnie święta. Jest wiele czynników dzięki, którym odczuwamy tzw. "magię świąt", m.in śnieg? Wiem dobrze, że niektórym ze świętami kojarzy się tylko choinka i jej ubieranie, jednak to tym razem nie chodzi o nią, więc o co? Tak, to zdecydowanie śnieg kojarzy nam się ze świętami i tym, że zbliżają się one wielkim krokami. Ja osobiście nie przepadam za nim, ale brakuje mi go bardzo, gdy jadąc do dziadków na święta nie widać tej białej puszystej pierzynki za oknem. Więc jak naprawdę poczuć święta bez śniegu za oknem, bez używania śniegu w sprayu? Ja mam kilka takich sposobów, przedmiotów albo czynności, które pomagają mi znaleźć w sobie prawdziwego ducha świąt. Kilka postów niżej pokazywałam Wam oryginalny spokój, aby zapakować Wasze prezenty, to właśnie pakowanie prezentów i pisanie świątecznych postów sprawia, że ja w głowie mam "To już ten czas! Już za chwilę moje ukochane święta!". Odkąd pamiętam w sklepie zawsze były pomarańcze albo mandarynki, ale moi rodzice i dziadkowie zawsze mówią, że te pomarańczowe owoce były dostępne tylko przed Wigilią, jednak ich zapach i smak kojarzy mi się tylko i wyłącznie z grudniowymi wydarzeniami. Świece zapachowe i światełka, te elementy powinny być w prawie każdym pomieszczeniu w domu, ale ostatnio dostałam od znajomych na imprezę parapetówkową pięknie pachnące świece w szklanych słojach, m.in pachnące piernikami. Wszelkie świąteczne ozdoby i ozdóbki, które nie tylko wieszamy na choince, ale także stojące na półkach albo kartki, które przychodzą od naszych bliskich sprawiają, że zapominamy o tym, że za oknem nie jest biało. A Wy jakie macie świąteczne niezbędniki? 






poniedziałek, 4 grudnia 2017

Jak zapakować prezenty?

Już w środę Mikołajki, a za trzy tygodnie święta. Prezenty zapakowane? A może macie problem z ich pakowaniem albo nie macie pomysłu jak to zrobić? Nic prostszego! Przeczytajcie dokładnie ten wpis, a później nie będziecie mieć już żadnego problemu ze zrobieniem tego. Pakowanie prezentów, to jedna z czynności, która bardzo miło kojarzy mi się ze świętami wprawiając mnie w prawdziwy świąteczny czas.Nie lubię pakować prezentów w torebki, bo nie wygląda to tak ładnie i nie daje takiej samej radości, kiedy mamy możliwość rozerwać papier albo męczyć się z rozklejaniem taśmy i rozwiązywaniem wstążek. A jak jest z Wami, lubicie pakować prezenty czy raczej idziecie na łatwiznę? Co roku chcę to wszystko zrobić w jakiś oryginalny, inny sposób niż rok wcześniej. W tym roku nie może być inaczej, ale wiem, że niektórzy nie przepadają za robieniem tego, więc kupują torebkę albo oddają prezent po zakupie na specjalne stoisko w centrum handlowym, aby ktoś zapakował prezent dla nich. Uwierzcie mi, że takie pakowanie daję naprawdę masę radości albo śmiechu, gdy cali zaklejamy się taśmą. Mam dziś dla Was przepis na naprawdę prosty sposób na zapakowanie prezentów. Do pakowania wybrałam oczywiście mój ulubiony szary papier, który możecie kupić na każdej poczcie lub w sklepie papierniczym, w zeszłym roku widziałam też taki w małe świąteczne zielono-czerwone wzorki, potrzebna będzie Wam jeszcze przezroczysta taśma, nożyczki, gałązki np. jodły, które zazwyczaj i tak zostają po obsadzeniu drzewka do stojaka przed jego ubraniem, a które nadadzą ciekawego wyglądu prezentom i będą pachnieć bardziej świątecznie, lub świąteczne lizaki, które ja wybrałam w tym przypadku, wstążka oraz bileciki do prezentów, które ja w tym roku wykonałam sama nadrukowując prosty wzór na papier kredowy. Mam nadzieję, że teraz pakowanie podarków będzie dla Was przyjemniejsze i łatwiejsze, oraz, że będzie Wam się to teraz tylko i wyłącznie miło kojarzyć. Powodzenia!






piątek, 1 grudnia 2017

Dear Santa Claus...

Za kilka dni Mikołajki, a liczba dni, które zostały do świąt też z dnia na dzień robi się coraz mniejsza. Uwielbiam kupować, robić, szykować i pakować prezenty dla moich bliskich albo znajomych, jest to coś co daje mi masę szczęścia i mam nadzieję, że równie dużo daje go osobie, którą ja obdarowuje. Najbardziej lubię patrzeć, gdy ktoś dla kogo się tak starałam otwiera pakunek, a jego wyraz twarzy pokazuje tak wiele emocji na raz, że czasem trudno je wszystkie odgadnąć. Pakowanie prezentów jest czymś co zawsze wprawia mnie w prawdziwy świąteczny klimat, włączam wtedy ulubioną świąteczną płytę, zaklejam się taśmą i uśmiecham się sama do siebie z nadzieją, że prezent będzie się podobał tak samo jak ja jestem zadowolona z jego zakupu. Skarpetki? Tyle się mówi o tym, że to taki oklepany pomysł prezentu na święta, jednak nie dajcie się zwieźć. Moje skarpetki są oczywiście w mojej ulubionej palecie barw, tj. białe, szare albo czarne, ale każdy powinien mieć parę barwnych wzorzystych skarpetek, które będą mu pasować nie tylko do - a w zasadzie nie będą pasować do niczego, ale przecież tak się teraz nosi. Kupowanie prezentów nie dla każdego jest mocną stroną albo czymś przyjemnym, dlatego dziś mam dla Was post z propozycjami prezentów dla Niego i dla Niego, a za parę dni pokaże Wam jak oryginalnie zapakować prezenty, aby pięknie wyglądały pod każdą choinką albo przy każdym łóżku w Mikołajkowy poranek. Pierwszy kolaż jest z prezentami, które ja uważam za ideały,  nie mogło tam oczywiście zabraknąć niezastąpionego instaxa i pachnących świec. Niżej znajdziecie propozycje, które może sami wykorzystacie podczas kupowania prezentu dla dziewczyny, mamy, koleżanki, taty, chłopaka albo przyjaciela. A Wy co chcielibyście w tym roku dostać od Świętego Mikołaja?|



Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka