poniedziałek, 4 lipca 2016

Kolejna próba powrotu

Ostatnio cały czas - pojawiam się i znikam. Znacie takie sytuacje gdy zamiast cieszyć się czymś co normalny człowiek uznałby za coś niesamowitego, wy dręczycie się jakąś nic niewarta sprawa, o której nie powinniście nawet myśleć? A może tylko ja tak mam? Nie wiem. Koniec bloga, zawieszenie, zostawienie tego tak jak to wszystko wygląda? Najzwyczajniej w świecie chyba się pogubiłam w tym co robię. Nie chce uciekać. Nie pytajcie mnie czym to jest spowodowane, bo sama do końca nie wiem. Może po prostu mam za dużo wyobrażeń tego jak to wszystko co się dzieje wokół mnie ma wyglądać albo za dużo wzięłam na siebie, a to mnie przytłoczyło... Cokolwiek to jest strasznie mnie męczy, bo chodzi tutaj o mój prywatny stosunek do tego co kocham, czyli fotografii i bloga, ale wiem też, że w ten sposób zaniedbuje Was - czyli moich czytelników, którym tak wiele zawdzięczam. To właśnie dzięki Wam albo specjalnie dla Was stworzyłam ten post. Żeby dać znać iż żyje i jakoś próbuję się wyplątać z tego wszystkiego w czym ostatnio się zagubiłam. Nie chciałabym, żeby skończyło się coś nad czym tak długo pracowałam i coś co tak bardzo pokochałam. Może ten koniec, będzie nowym początkiem? Jak myślicie? Ja nie wiem, ale trzymajcie za mnie kciuki!






6 komentarzy :

  1. Nawet nie myśl o usunięciu bloga !! Wierze, ze juz niedługo wrócisz do nas ze świetnymi postami i materiałem !!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przejmmuj sie , jesli to przez jakis ludzi z twojego otoczenia cos ci nie idze ... Widocznie nie jestes dla nich zbyt dobra , ale nie przejmuj sie - dla nas jesstes najlepsza !

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też tak czasem mam, bo moje ambicje czasem przewyższają moje możliwości. :/ nie martw sie, może to wkrótce minie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana nie zniechęcaj się, pisz dalej :)
    Ja też mam takie dni i nawet ostatnio o mały włos nie usunęłam bloga. Tak mnie naszło że nie mam na niego pomysłów, że tyle to czasu zajmuje itp.
    Stwierdziłam że dam sobie jeszcze szansę i teraz myślę że to dobry pomysł że nie usunęłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma nic na siłę, warto aby robić to co sprawia nam radość, więc życze ci abyś tak właśnie działała :) I najlepiej robić to dla siebie, a nie dla innych, wielokrotnie chciałam sprostać oczekiwaniom, albo działałam dla kogoś, dla czytelników, niestety to nie wychodziło :) Pozdrawiam, Darin Kr blog.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrób sobie mała przerwę i wróć do nas ze zdwojona siła! Pamietam ze rok temu tez chciałaś skończyć z blogiem,ale pózniej dałaś mi znać, ze zostajesz i bardzo się cieszę ! Nie psuj tej radości ;)) tylko odpoczywaj i wracaj! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Spam i obraźliwe komentarze nie są tutaj mile widziane, dlatego jeśli się takie pojawią, to zostaną usunięte.

Z całego serca dziękuję za to wejście
Tosia ♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka