środa, 13 lipca 2016

Czy prawdziwych przyjaciół rzeczywiście poznajemy w biedzie?

Zastanawialiście się kiedykolwiek nad znaczeniem niektórych powiedzeń? Czy mówią one o nas, jak bardzo i czy rzeczywiście jest tak jak one mówią?  Nie wiem, pewnie trochę tak, ale przyjaźń po prostu z czasem przemija. Co z tego, że będąc dziećmi świetnie dogadywaliście się, spotykaliście w każdym możliwym momencie i praktycznie byliście nierozłączni, kiedy teraz stajecie się zupełnie obcym ludźmi? Pewnie w tym miejscu wypadałoby napisać ,, z własnego doświadczenia... ", ale ten blog nie jest, aż tak prywatny i nie chcę, żeby był skupiskiem moich wszystkich smutków i żali. Mogę tylko powiedzieć, że ostatnie kilkanaście miesięcy pokazało kto w moim towarzystwie jest tak naprawdę przyjacielem, a kto przestał. Niektóre przyjaźnie trwają całe dzieciństwo, niektóre od dziecka do końca szkoły, niektóre od gimnazjum do końca życia, a niektóre nie trwają nawet całego czasu spędzonego w szkole średniej. Zoe Sugg w swojej książce „Girl Online” podaję przykład płaszczyka, który dziewczynka  uwielbiała w dzieciństwie, a potem, gdy dorasta musi się z nim rozstać, bo jest za mały. Tak samo jest z przyjaźniami. Kiedyś dwie prawie identyczne osoby, lubiące to samo, a dziś obcy sobie ludzie, którzy różnią się dosłownie wszystkim. Gusta, hobby, styl, zaangażowanie w różne sprawy, zainteresowania albo towarzystwo, a nawet małe nic nie ważne wydarzenia, to wszystko kształtuję czynniki przez, które potem się wyrasta z czegoś takiego ważnego do tej pory jak - przyjaźń. Ale czy przyjacielem jest ktoś kto sporadycznie się do nas odzywa? Ja myślę, że tak. Bo to czy ktoś dostaje tytuł przyjaciela zależy od naszego zaufania do niego i tego kim tak naprawdę jest dla nas ta osoba, gdy jesteśmy sami, bez tłumu innych ludzi. Niestety, to niektóre małe rzeczy wpływają na zachowania „przyjaciela” albo „przyjaciółki”, o których czasem nie wiesz, a powód milczenia ucieka później z osobą, którą dawniej byliśmy tak blisko. Przyjacielem jest ten, kto pomimo tego co się dzieję, pomimo tego co się między Wami wydarzy zawsze będzie obok Ciebie. Przyjaciel zawsze będzie się domyślał, że coś u Ciebie nie tak nawet po tym jak piszesz sms’a albo jakie wysyłasz zdjęcie na Snapchacie. Przyjaciel to osobą, której nie boimy się powiedzieć swoich sekretów, bo nas wyśmieje albo skrytykuje. Przyjaciela poznamy po tym czy gdy jest Ci źle przyjdzie do Ciebie w najgorszy upał albo największą ulewę tylko po to, aby Cie przytulić i pomilczeć z Tobą, gdy cały Twój świat albo jego kawałek zawaliły Ci się. Przyjaciółmi są Ci, którzy zaraz po Twoim telefonie przyjdą i będą bezwarunkowo spędzać z Tobą czas.

Smutne? Niestety prawdziwe, bo kiedy Ty masz już plany na przyszłość i wyobrażasz sobie Bóg wie co, twoi przyjaciele milkną i znikają. Nie ma się co załamywać, trzeba podnieść głowę do góry, uśmiechnąć się do siebie i powiedzieć sobie - Jak nie oni to inni! Stać mnie na kogoś lepszego. Moi rodzice powiedzieli mi parę miesięcy temu, że o przyjaciół, którzy przestają się odzywać i urywają z Tobą kontakt nie warto walczyć. I tego mam zamiar się trzymać, bo skoro ktoś nie tęskni to dlaczego ja mam się męczyć? Tylko co zrobić, żeby tak bardzo nie tęsknić i szybciej zapomnieć? 







6 komentarzy :

  1. Przez te wszystkie "przyjaźnie", które były tak na prawdę fałszywe boje się zaufać ludziom. Wiele osób się ode mnie odwróciło... Kiedy poznałam mojego chłopaka bałam się powiedzieć mu różnych rzeczy o mnie, dlatego, że myślałam, że wykorzysta to przeciwko mnie. Na szczęście okazał się inny, nawet po jednej wiadomości na fb potrafi wywnioskować, że coś jest nie tak. Mam jeszcze jedną przyjaciółkę, ale mieszka w Anglii, więc widujemy się raz na rok, niestety.
    agnieszkaa-es.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam Cie, ale uwielbiam Twojego bloga. Jestes niesamowita. Inteligenta, atrakcyjna i utalentowana. Piszesz niesamowicie. Dzis czytając ten tekst sama wycierałam łzy z oczu wspominając moich PRZYJACIÓŁ. Po tym co piszesz widac, ze przezywasz naprawde takie akcje ze swoimi znajomymi i, ze cieżko ci przychodzi pisać o tym notkę, ale naprawde swietnie ci to wychodzi i proszę nigdy nie przestawaj tworzyć tego bloga, bo to on pokazuje nam niektórym czytelnikom jakim człowiekiem naprawde jestes .

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny tekst, kolejny raz się wzruszyłam. Pewnie dlatego że sama mam podobnie. A czasem tak trudno sie z tym pogodzić i czasem walczysz o coś, co nie ma najmniejszego sensu..

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety przyjaźnie nie trwają zbyt długo, dlatego staram się nie przywiązywać do ludzi. Piszesz wspaniale, zdecydowanie będę starać się zaglądać tu częściej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz co, ja na podstawie swoich doświadczeń nauczyłam się, że niektóre osoby czasem po prostu muszą odejść, bo zaczynają się zmieniać. My też się zmieniamy i dlatego nasza przyjaźń nie jest już taka jak kiedyś. To naturalna kolej rzeczy i trzeba dać tym osobom po prostu odejść. Zawsze pojawią się nowe. Jednak są osoby, o które warto walczyć z całego serca. Czujemy podświadomie, że są naszymi prawdziwymi przyjaciółmi, bo możemy im powiedzieć wszystko i jesteśmy w stanie dla nich zrobić wszystko. Kochamy ich i tyle, bezinteresowną miłością. To jest przyjaźń.

    minimalistyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ostatnio zrobiłam tzw. "czystki" w swoim życiu towarzystkim i pousuwałam z życia "przyjaciół", którzy tak naprawdę nimi nie byli i od tego czasu czuję się o wiele lepiej. Bałam się tego, ale teraz wiem, że to była jedyna możliwa i dobra decyzja. :)
    naffashion-click

    OdpowiedzUsuń

Spam i obraźliwe komentarze nie są tutaj mile widziane, dlatego jeśli się takie pojawią, to zostaną usunięte.

Z całego serca dziękuję za to wejście
Tosia ♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka