środa, 22 czerwca 2016

Holiday time start!

Wracam ponownie, teraz na stałe i już na dobre! Błogi czas - start! Nawet nie wiecie jak długo czekałam na ten tydzień i jak długo odliczałam dni do końca roku szkolnego. Nie to, że nie lubię swojej szkoły, ale ten rok nie był dla mnie zbyt hojny w pozytywne rzeczy. Nie ma co narzekać, bo właśnie zaczęły się dwa miesiące intensywnego odpoczynku przed rokiem w klasie maturalnej i mam nadzieję, że wykorzystam je jak najlepiej! Pewnie większość z Was zaczęła wakacje już w poniedziałek, ja tez miałam taki plan, ale niestety zasłabłam w szkole i wylądowałam na cały dzień w szpitalu na badaniach. Na szczęście w badaniach nic nie wyszło, a czynnikami, które wpłynęły na to zdarzenie mogły być stres i przemęczenie. Muszę po prostu odpocząć i powoli wracam do formy! Mam nadzieje, ze wykorzystam ten czas jak najlepiej i Wy również, a także, ze będziemy się świetnie  bawić i realizować swoje najskrytsze plany i marzenia. Moja rada dla Was - róbcie dużo zdjęć i wrzucajcie je np. na instagram, a jeszcze lepiej - wywołujcie je, bo to później cudowna pamiątka na długie, długie lata, które cudownie będzie obejrzeć nawet za rok i powspominać ze znajomymi to co robiliśmy. Wchodźcie tutaj, bo w wakacje pojawi się naprawdę masa dobrych i ciekawych postów! A może nawet jakieś zmiany i niespodzianki? Ale o tym dowiecie się tylko w jeden łatwy sposób... Mam nadzieję, że reszta wakacji minie równie miło i aktywnie jak ten najbliższy czas! A Wy jak spędzacie wakacje? Jeśli chcecie wiedzieć więcej to zaglądajcie na mojego snapchata i instagram - tosiuuula, bo tam pewnie będą się na bieżąco pojawiały kadry z moich wakacyjnych chwil.

Zdjęcia do dzisiejszego posta nie mogły być zrobione oczywiście gdzie indziej niż na pomoście w moim ogrodzie, który już bardzo dobrze znacie i jest on zdecydowanie moja ulubiona sceneria do zdjęć o każdej porze roku. Myślę, że to wiele niezapomnianych chwil w te wakacje będzie miało miejsce właśnie tutaj. Dziś w lekkim outficie, który powstał z połączenia białych Conversów i cudownej sukienki w paski od Shein. Uwierzcie, że patrząc na te zdjęcia, pierwszy raz od dawna spodobałam się sama sobie i z chęcią je tutaj dodałam, pomimo tego, że widać na twarzy obecne zmęczenie. Jestem normalnym człowiekiem, w dodatku dziewczyną, więc to chyba naturalne, że mam jakieś kompleksy? Ale cóż, radzę sobie jakoś z nimi, bo gdybym tak nie robiła to ten blog musiałby zniknąć. Chciałabym mieć chude nogi, długie włosy, 170cm wzrostu, jaśniejsze włosy itd, ale chyba każdy coś by chciał... Nie znam przepisu na olanie kompleksów, to po prostu nawyk, który sam z czasem przychodzi, a Wy jak sobie z nimi radzicie? A może takie zmiany przychodzą z wiekiem i wtedy zaczynamy się coraz bardziej lubić?


Życzę Wam udanych wakacji, Wasza Toś



Sukienka - KLIK









7 komentarzy :

  1. Tobie również udanych wakacji! :*
    http://kreconowlosaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. udanych wakacji :) bardzo fajna sukienka :)

    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam <3 Jeśli Ci się spodoba zaobserwuj - na pewno się odwdzięczę :*

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna stylówka :) udanych wakacji!

    OdpowiedzUsuń
  4. Udanych wakacji! Zazdroszczę laby :-) Świetny pasiak!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jeszcze planów na wakacje nie mam :) Pięknie wyglądasz! Udanych wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. walic takie kompleksy, jestesmy super, haha

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Spam i obraźliwe komentarze nie są tutaj mile widziane, dlatego jeśli się takie pojawią, to zostaną usunięte.

Z całego serca dziękuję za to wejście
Tosia ♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka