środa, 30 września 2015

Jesienna szarówka

Życie obdarowuję każdego z nas rzadkimi chwilami zwykłego - szczęścia. Czasem to szczęście trwa moment, czasem rok, a czasem całe życie. Zależy jaką historię napisał nam los.


sobota, 26 września 2015

Morning Routine - weekendy

No proszę Was, jak można nie lubić długich weekendowych poranków, kiedy nic nas nie goni, a rozbudza dopiero zapach parzonej kawy? Każdy z nas ma jakieś tradycję, które zawszę wykonuję albo zmienia je minimalnie przed każdym wykonaniem. Oczywiście, zawsze jest coś co wpłynie na nasze plany, np. korepetycje z matematyki albo wyprowadzanie psa, ale to jest godzinka, a potem dalej można się cieszyć spokojem i wolnym czasem.


środa, 23 września 2015

Pierwszy dzień i najwygodniejsze buty na świecie

No i przyszła...
Jesień oraz pora, aby wyjąć z szafy płaszcze, kurtki i szaliki. To chyba najmniej lubiana przeze mnie pora roku. Owszem, lubię tę złotą polską i ciepłą jesień, ale kiedy jest szaro, zimno i deszczowo, to najzwyczajniej w świecie nie chcę mi się nawet wystawiać nosa spod kołdry.

piątek, 18 września 2015

Pierwsza paczka od Dresslink

Hej Kochani!
Jakiś czas temu pisałam Wam, że firma Dresslink chcę zacząć ze mną współpracę. Oczywiście, zgodziłam się i nie żałuję. Stwierdziłam  czemu nie? Przecież to fajne doświadczenie, przygoda i w jakiś sposób szansa. Firma oferuję nam bogaty
i różnorodny asortyment niesamowitych rzeczy, począwszy od pędzelków do makijażu, aż do oświetlenia i lamp. 

Moje pierwsze zamówienie było dosyć proste, bo składało się z luźnej białej koszuli, prostej szarej sukienki z rękawkami a'la falbankami, złoto-czarnego naszyjnika i tshirtu w kolorowe pióra, który pojawi się w następnym poście. Wszystkie rzeczy przyszły w dobrych rozmiarach, dobre gatunkowo i zgodne z opisami, niestety tylko sukienka, na której najbardziej mi zależało okazała się trochę za krótka. Dodatkowo paczka dotarła do mnie bardzo szybko, bo po 8 dniach roboczych... Dlatego wszystkim Wam polecam firmę i zapraszam do zakupów! Jeśli chcecie zobaczyć więcej postów, w których w rolach głównych pojawią się produkty firmy Dresslink, to proszę poklikajcie w linki ubrań.

Zakładając bloga nie myślałam o otrzymywaniu jakichkolwiek korzyści poza szczęściem z możliwości pisania, a tu proszę - zaczęłam współpracę, która jak na ten moment zapowiada się bardzo dobrze. Dziękuję firmie Dresslink za wybranie mnie
i Wam za to, że klikacie w linki, zaglądacie tutaj i jesteście ze mną! Dziękuję!



SUKIENKA - klik
KOSZULA - klik
NASZYJNIK - klik













wtorek, 15 września 2015

Spotkanie z Maffashion, New look 2015

Jeżeli ktoś kiedyś powie w moim towarzystwie, że marzenia się nie spełniają, to chyba go kopnę... Jedno z moich największych marzeń spełniło się w weekend - spotkałam Maffashion. Odkąd tylko pamiętam obserwowałam Julie na kontach społecznościowych i dokładnie przeglądałam każdy post na jej blogu, zawsze podobały mi się jej delikatna uroda, stylizacje, styl bycia i charakter. Marzyłam tylko, żeby spotkać Julie i móc z nią porozmawiać (chociaż przez chwilkę). Nigdy nie myślałam, że się uda, do czasu aż w piątek wieczorem Tata powiedział - "pojedziemy". Ten tekst może zabrzmieć trochę jak słowa jakiejś psychofanki, ale tak jest chyba zawszę kiedy ktoś kto marzył o czymś bardzo długo, opowiada relacje z czasu spełniania swojego marzenia...
Prawie całą noc nie spałam, bałam się, że kiedy zasnę, a potem się obudzę, to okaże się, że był to tylko sen. Rano wstałam na korepetycje z matematyki i żyłam tylko myślą, że o 13 to się stanie - spotkam Ją. Bałam się, że nie dojedziemy, a jednak... Było niesamowicie, pomimo długiego stania w tłumie przez co moje włosy straciły już swoją objętość, krótkiego czasu na rozmowę z Nią i paraliżu (który możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej) jaki mnie ogarnął kiedy nadeszła moja kolej, udało się. Miałam tyle do powiedzenia, a wybełkotałam może 4 zdania... No cóż - może następnym razem się uda. Jeśli widzieliście snapa Julki "siema lel" to ja :) Julia jest niezwykle ciepłą i kochaną osobą, co udowodniła na tym spotkaniu. W jej oczach było widać łzy szczęścia, spotykając niektóre osoby i słuchając ich słów. Nigdy nie miałam innego zdania o Niej, ale teraz utwierdziła mnie tylko w swoim przekonaniu. Dodatkowo spotkałam ludzi, których mogłam zobaczyć tylko w internecie i o których spotkaniu mogłam tylko marzyć, Damiana Siczka, Ciocie i Wujaszka Liestyle.

Co się dzieję teraz, kiedy ktoś pyta mnie jak było? Odpowiadam - "to był najlepszy dzień mojego życia!" 
Jeśli kiedykolwiek zwątpicie w realizację swoich marzeń - rozwiejcie szybko te myśli! Bo jeśli się czegoś bardzo chce i wierzy się w to, że może się to spełnić to prędzej czy później się to stanie.


 







czwartek, 10 września 2015

Powody, które sprawiają, że się uśmiecham

Oj, dawno mnie tutaj nie było... Ciężko jest na początku roku szkolnego, oj ciężko... No cóż w tym roku zaczynają się rozszerzenia, ale kto mówił, że będzie aż tak dużo ich na samym początku? Dodatkowo na drodze zawszę stanęły jakieś przeszkody, które uniemożliwiały mi napisanie posta dla Was. Pogoda w ostatnich dniach jest okropna i codziennie mnie dobija od nowa, tak że mam wrażenie, że przechodzę załamanie i depresję dwadzieścia cztery razy na dobę.

Kiedy jest nam najtrudniej się uśmiechać? Chyba właśnie teraz - w jesiennym okresie, kiedy jest zimno, szaro i deszczowo. Teraz we wrześniu, gdy wróciliśmy do rzeczywistości jaką jest szkoła, wiem jak trudno jest nam znaleźć jakieś pozytywy naszego życia. Wczesne wstawanie, długie lekcje, zajęcia pozalekcyjne itd... - Tak to okropne. Zaczynamy odliczać dni do wakacji, a kiedy widzimy jak dużo ich jeszcze pozostało, załamujemy się i najchętniej przespalibyśmy cały ten okres. Jednak nie możemy się poddawać! Trzeba podnieść głowę i ruszyć przed siebie, a naszczę ulubione drobne rzeczy poprawią nam humory. Dzisiaj mam dla Was listę rzeczy, które sprawiają, że się uśmiecham. Są to drobiazgi, ale to nie dziś udowodniono, że musimy się cieszyć z tych najmniejszych rzeczy. A jakie są Wasze powody, które poprawiają Wam humor?

 zapach kawy  MakeLifeEasier  śmieszne zdjęcia Maffashion  zakupy  spotkania z przyjaciółmi  wygłupy  udany post

 rosnące statystyki bloga  szczęście mojej rodziny  ulubiona muzyka komedie romantyczne  pakowanie prezentów  pieczenie ciasta  Ed Sheeran   sen przytulanie

oglądanie starych filmów nagrania ze znajomymi   podróże weekend zdjęcia z dziubkiem Plotkara   Oreo

   uśmiech przyjaciół Boże Narodzenie maliny spacer w deszczu bieganie

wysoka temperatura słońce szczerość uśmiech ludzi w autobusie

wspominanie dzieciństwa zdjęcia na instagramie   snapchat  historię opowiadane przez ludzi porządek

pocztówki, paczki i listy wygodne buty  dobre oceny  wspomnienia  zdjęcia powieszone na ścianach

film Pół żartem pół serio posty na moich ulubionych blogach czarno-białe zdjęcia  sukcesy

☺ słodkie zapachy perfum  film z dzieciństwa ☺ płyty ze ślubów  długie sms'y  ananasy

☺ wyjścia do kina  lemoniada ☺ lato  dobra książka  spontaniczne wyjazdy ze znajomymi

☺ ulubione ubrania ☺ ciepłe swetry ☺ równa opalenizna  inspiracje ☺ pomysły na nowe posty ☺ pozytywna energia ludzi
P.S. W jakim konkursie najchętniej wzięlibyście udział?










Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka