piątek, 21 sierpnia 2015

praca blogerki i kulisy blogowania

Hej Kochani, jak się macie?
Od razu mówię, że ten kto twierdził, że życie blogerki jest łatwe i nieskomplikowane był w ogromnym błędzie. Odkąd wkręciłam się w blogowanie moje życie zmieniło się o 180 stopni, zaczęłam żyć na terminach i planach. Nie narzekam, kocham to co robię, ale denerwuję mnie kiedy ludzie twierdzą, że tworząc bloga nie ma się żadnych problemów... A co ze złą pogodą, kiedy masz czas i pomysł na zdjęcia? A co z brakiem internetu kiedy masz wenę na napisanie posta? Przecież zawsze kiedy zabieramy się za blogowanie znajdzie się ktoś kto w tym czasie będzie coś od Ciebie chciał, zawsze znajdzie się ktoś kto będzie Cię w tym czasie potrzebował...

Do przygotowania posta są potrzebne nie tylko tekst i zdjęcia, ale też pomysł, czas i zaangażowanie, bez tych trzech rzeczy nie wskóramy za dużo. A co z ludźmi? To przecież też tak wiele pomagają bliscy, przyjaciele albo znajomi, którzy pozują albo znudzeni robią nam kolejne zdjęcia. A przecież ich czas też jest ważny i to im powinniśmy być wdzięczni za to, że go nam poświęcają. A kiedy nie posiada się sprzętu tak jak ja w tej chwili jest naprawdę trudno, bo musimy szukać kogoś kto go ma i kto umie się nim posługiwać. Na szczęście ja mam masę kochanych ludzi wokół mnie, którzy zawszę chętnie służą mi pomocą - owszem, czasem niektórzy trochę jęczą (tak jak moja młodsza siostra), ale da się ją czasem udobruchać.

Takie życie nie jest łatwe, ale z czasem da się do niego przyzwyczaić, a potem czynności te stają się codzienną rutyną, bez której nie da się przeżyć nawet kilku dni. A jak u Was, blogerów / blogerek to wygląda? 


Całuję, Toś.





11 komentarzy :

  1. Masz rację życie blogerki wcale nie jest takie proste jakby się mogło wydawać. Ja zawsze zapisuję wszystkie pomysły jakie przychodzą mi do głowy w zeszycie. Posty zawsze najpierw piszę na papierze, później przenoszę na komputer. Zdjęcia robią i znajomi, lub rodzice zależy kto ma czas :) Zwykle zdjęcia potrzebują delikatnej obróbki, więc rozjaśniam i wyostrzam w programie Photoscape. To chyba by było na tyle.

    Zapraszam do mnie na nowy post
    http://weliveaswedreamaloneq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie spoko bo blogowanie traktuję bardziej jako hobby i przyjemność. nie mam neta - trudno piszę notkę w wordzie. nie mam prądu - bywa, napiszę później albo zapomnę ;) czasami nawet rezygnuję z robienia zdjęć w pięknych miejscach, żeby całkowicie poświęcić się bliskim i wspólnemu odpoczynkowi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety ci, którzy nigdy nie zetknęli się z blogowaniem zawsze mają najwięcej do powiedzenia. To przykre.. Ale ja próbuję się tym nie przejmować. Trzeba wierzyć w siebie, bo to jest najważniejsze. Moje życie tez jest inne po tym jak założyłam bloga. Ale jestem szczęśliwa i mam satysfakcję z tego co robię :)

    http://dailx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo madry i prawdziwy post, życie blogerki nie jest łatwe jak się niektórym wydaje. Pracuję i bloguję, muszę to pogodzić, a niezawsze jest to takie proste, bo ciągle planowanie, terminy itp.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tacy już są ludzie.. możesz tłumaczyć, a oni i tak wiedzą lepiej.Jeśli nie prowadza bloga tak naprawde nigdy nie przekonają się ile to pracy :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z Tobą :) Mi napisanie posta zajmuje 2 dni, a sesje trwają około godziny. Trzeba znaleźć na to czas i pogodzić z innymi obowiązkami... Jeżeli ktoś nie ma bloga (albo ma, ale nie traktuje go poważnie), to nie zrozumie o co nam chodzi i jak dużo pracy trzeba w to włożyć.
    paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. No ciężka jest to praca :)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasem blogowanie bywa męczące, więc należy robić przerwy. ;)
    roxannee-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. do przygotowania jest potrzebne przede wszystkim - pozytywne myslenie i to, ze wiesz, co chcesz napisac.

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawie piszesz
    Obserwuję ;)
    http://rubik514.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja dopiero raczkuję, napisałam pierwszego posta, a już mam pomysły na kolejne i fakt, trzeba mieć czas, sprzęt i inspirację do pisania, za to ma się jakieś urozmaicenie czasu, w porównaniu do innych którzy leżą (np. przez wakacje) na kanapie i oglądają przez cały dzień filmy. Podoba mi się życie w pełnej organizacji czasu i mam nadzieję, że dzięki blogowi będę mogła trochę nad sobą popracować i mieć zaplanowany caały dzień :)

    Pozdrawiam i zapraszam! :)) :*

    OdpowiedzUsuń

Spam i obraźliwe komentarze nie są tutaj mile widziane, dlatego jeśli się takie pojawią, to zostaną usunięte.

Z całego serca dziękuję za to wejście
Tosia ♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka