środa, 8 lipca 2015

Niewiarygodne


Dziś ta informacja obiegła cały internet...
Nie wierzę w to co się stało. Chyba muszę się wylogować ze świata, żeby to zrozumieć.
Jak?! Dlaczego?! Teraz kiedy siedzę na tarasie i patrzę na deszcz te pytania szaleją w mojej głowie... Od ponad tygodnia nie żyję jedna z moich ulubionych blogerek Martyna Ciechanowska. Madinnka uśmiechnięta, pogodna i rozpoznawalna z noszenia oryginalnych nakryć głowy odeszła z naszego świata. Jak to jest, że w najmniej oczekiwanym momencie odchodzą ludzie, którzy były naszą inspiracją, którzy umieli swoim wpisem poprawić twój humor nawet podczas największej ulewy?
Madi już na zawszę pozostanie moją inspiracją. Wiem, że chociaż już nigdy nie przeczytam jej notki to ona tam gdzie teraz jest szczęśliwa wymyśla już czym nas zaskoczy w następnym poście.

Śpij spokojnie Maddinko, już na zawszę pozostaniesz z Nami [*]






16 komentarzy :

  1. ja również byłam w szoku. Chciałabym wiedzieć czemu... co tak naprawdę jej dolegało :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie to jest niesprawiedliwe.. jak :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne zdjęcia !
    Zaobserwowałam i mam nadzieję, że się odwdzięczysz ;D
    http://rubik514.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znałam jej, ale wielka szkoda... ;/
    roxannee-blog.blogspot.com
    kasia-kate1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znałam jej, ale przykro mi, że tak się stało... Była taka młoda :(
    http://sapphireblog1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja byłam jej czytelniczką.. Dopiero teraz się dowiedziałam..
    Klaaudia-klaudia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam i też nie mogłam w to uwierzyć :(
    Obserwowanie za obserwowanie?
    Zacznij :)
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiałam Maddinkę, gdy się dowiedziałam najpierw myślałam ,że to fake, ale niestety to prawda. Ciężko w to uwierzyć i się z tym pogodzić :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Przykre ! :( Trzeba zawsze pamiętać te tobre momenty z tymi co odeszli :)
    Zapraszam do mnie ! Ja zaobserwowałam mam nadzieje że ty też tak miło zrobisz :) heh
    http://korneliasdiary.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  10. Też o tym usłyszałam. Okropnie przykre. Zwłaszcza, że miała 27 lat, młodziutka.

    OdpowiedzUsuń
  11. jejku, też o tym słyszałam, bardzo mi przykro :'(( aż ciężko w to uwierzyć :(

    positivelittlethink.blogspot.com [klik]

    OdpowiedzUsuń
  12. Też o tym słyszałem jak wszyscy, niestety każdy z nas kiedyś musi odejść, niektórzy wcześniej, inni później, ale nie rozumiem ludzi, którzy nadal ją hejtują w internecie, powinni się po prostu nie odzywać bo to na prawdę ciężkie dla rodziny.
    Obserwuję
    http://polynaeces.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Dalej nie mogę w to uwierzyć ... Wielka strata :(

    http://nastriala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Spam i obraźliwe komentarze nie są tutaj mile widziane, dlatego jeśli się takie pojawią, to zostaną usunięte.

Z całego serca dziękuję za to wejście
Tosia ♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka