czwartek, 23 lipca 2015

Koniec bloga


Właśnie chyba nadszedł czas by powiedzieć - żegnajcie.
To najprawdopodobniej ostatni wpis na tym blogu dla tego będzie chyba najszczerszym jaki się tu pojawia.

Mi samej przed sobą jest mi trudno się do tego przyznać, a co dopiero przed Wami, ale taka jest prawda to koniec bloga. Dzięki niemu osiągnęłam naprawdę dużo, ale przeżyłam też sporo przykrych doświadczeń. Takim doświadczeniem mogę nazwać ostatnie wydarzenie - prosiliście o odpowiedzi na pytania na snapie, sama stwierdziłam - czemu by nie spróbować? I chyba to był błąd. Wiele osób z Was po prostu się ze mnie naśmiewało, kpiło i oczerniało, porównywało mnie do "tandetnej podróby Maffki" - jeśli wgl można kogoś porównać do Maffashion to nie mnie, z całym szacunkiem, ale nie ma drugiej tak oryginalnej i indywidualnej osoby jak Julia. A jeśli już jesteśmy przy temacie Maffashion należy wspomnieć o tym, że moi prywatni znajomi i przyjaciele zaczęli ze mnie kpić i wmawiać mi na siłę, że chcę taka być. Przyjaciele właśnie, nie chce nikomu nic zarzucać, ale to u niektórych z nich przestałam mieć wsparcie w tym co robię. Owszem jest moją ulubioną blogerką i mogłabym czerpać z niej wiele inspiracji, ale ja chciałam podążać taką drogą do sukcesu jak Ona, a nie odwzorowywać jej postać. Kolejnym problemem jest chyba brak sprzętu. Straciłam aparat, a przecież podstawą do prowadzenia mojego bloga były zdjęcia. Niełatwo jest też znaleźć kogoś kto  umie robić zdjęcia i  w wakacje ma czas by wziąć aparat (który w dodatku posiada) i pójść porobić z kimś parę zdjęć. Owszem, próbowałam robić zdjęcia telefonem i te, które robiłam ja były dobre, ale jednak te, na których miałam być ja nie były nawet przeciętne, a przecież ile można robić postów z selfie?

Dziękuję Wam, że ze mną byliście, że wytrwaliście te dwa i pół roku. Dziękuję za wszystkie wejścia i komentarze. Nie jestem jakimś cieniasem i raczej należę do tych zawziętych, ale teraz chyba nastał czas końca.  W tym poście nie chodziło o użalanie się nad sobą, chodziło tylko i wyłącznie o ostatni szczery post i podziękowania skierowane w waszą strone. Dziękuję za wszystko!

Wasza Toś_Owieczka Blogereczka




16 komentarzy :

  1. Jesteś świetną osobą. Pamiętaj, aby nigdy się nie poddawać i za wszelką cenę dążyć do spełnienia swoich marzeń. Jestem pewna tego, że poradzisz sobie z każdymi przeciwnościami. Nie przejmuj się negatywnymi opiniami. Zrobiłaś to, co uważałaś za słuszne i to jest najważniejsze. Życzę ci powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś świetną osobą. Pamiętaj, aby nigdy się nie poddawać i za wszelką cenę dążyć do spełnienia swoich marzeń. Jestem pewna tego, że poradzisz sobie z każdymi przeciwnościami. Nie przejmuj się negatywnymi opiniami. Zrobiłaś to, co uważałaś za słuszne i to jest najważniejsze. Życzę ci powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tośka, nie odpierniczaj! Ja tak lubie tego bloga i to, że taka młoda dziewczyna ma po kolei w głowie. Jeśli chcesz to zrób sobie przerwę ale nie kończy czegoś co budowalas prawie trzy lata!

    Widziałam na jakie tematy ja piszę? Tylko czekam na fale hejtu, wyzwisk, wyśmiewana mnie. Ale tak jest zawsze kiedy robimy coś innego albo robimy coś inaczej - ludzie tak reagują. A właśnie robienie czegoś swojego może nas doprowadzić do wielkich rzeczy;)

    Trzymaj się mała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tosia prosze! Jesteś najlepsza amatorską blogerką jaką znam! Nie rób tego....... ;((

    OdpowiedzUsuń
  5. Ludzie to gnoje, zawsze wiedziałam :) może za przeproszeniem odgapiasz od Maff gdy srasz, bo ona też to robi? jakie to irytujące, ludzie! Nie wolno poddawać się przez takich gnojków! Powiem Ci że ze zdjęciami tez mam problem. Aparat znów mam, ale nie ma mi kto ich robić. Szkoda że nie mieszkamy obok siebie :( Zrobisz co uważasz, ale zawsze możesz wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tośka twój Bloga podobał mi się przez ten cały czas :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Każdy kto nagrywa odpowiedzi na pytania na snapie jest porównywany do Maff, dużo osób już tak robi więc ludziep owinni przywyknąć, no ale niestety nadal hejtują... wiem jak się czujesz jak znajomi nabijają się z twojej pasji, wiem też, że jest ci teraz bardzo ciężko, ale może nie warto jest teraz rezygnować z tego co osiągnęłaś? może zrób mała lub dużą przerwę od bloga i wróć? wiem, że będzie ci ciężko, ale rozważ taką opcję, wiedz też, że Twoim czytelnicy są z Tobą całym sercem!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pewnie ci wszyscy,którzy sprawili Ci przykrość nie moga pochwalić sie niczym. Zadna pasją,w nic nie są zaangażowani tak jak Ty jesteś w pisanie tego bloga,więc myślę,że to czysta i najpodlejsza odmiana zazdrości. Szkoda,że ludzie nawet Ci z najbliższego otoczenia czasem pokazują to swoje marne oblicze. Ja baaaaaaardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki i myślę,że znajdziesz sposób na spełnienie swoich marzeń i planów. POWODZENIA ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cooooo?! O nie, o nie, o nie! Straciłam swoją inspirację tak jak Ty ostatnio. :( Znalazłam Twojego bloga jakieś 5 miesięcy temu i wchodziłam na niego jak szalona, kilka razy dziennie w poszukiwaniu nowych zdjęć. Obejrzałam go od początku do końca. Jest naprawdę świetny, a Twoje zdjęcia są wprost genialne. Zawsze czekałam na komentarz od Ciebie pod moim postem, to byłoby coś genialnego - dostać komentarz od swojej gwiazdki i inspiracji, no ale niestety. Trzymam kciuki, życzę powodzenia. Nie mogę pogodzić się z tym, że już nic tu nie znajdę. Ale to jest nieważne i tak będę wchodzić tu parę razy dziennie szukając czegos nowego. Moja micha była dzisiaj taka ucieszona jak zobaczyłam nowy nagłówek, a tu proszę. No nic, daj znać kiedy będziesz znów coś robiła!

    nataliakupczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny blog !


    http://rubik514.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Cooooo?! O nie, o nie, o nie! Straciłam swoją inspirację tak jak Ty ostatnio. :( Znalazłam Twojego bloga jakieś 5 miesięcy temu i wchodziłam na niego jak szalona, kilka razy dziennie w poszukiwaniu nowych zdjęć. Obejrzałam go od początku do końca. Jest naprawdę świetny, a Twoje zdjęcia są wprost genialne. Zawsze czekałam na komentarz od Ciebie pod moim postem, to byłoby coś genialnego - dostać komentarz od swojej gwiazdki i inspiracji, no ale niestety. Trzymam kciuki, życzę powodzenia. Nie mogę pogodzić się z tym, że już nic tu nie znajdę. Ale to jest nieważne i tak będę wchodzić tu parę razy dziennie szukając czegos nowego. Moja micha była dzisiaj taka ucieszona jak zobaczyłam nowy nagłówek, a tu proszę. No nic, daj znać kiedy będziesz znów coś robiła!

    nataliakupczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. nie odchodzi! czemu masz się przejmować osobami którzy nie osiągnęli takiego sukcesu jak ty? może o ni są po prostu zazdrośni o twój sukces? nie odchodź :) zapraszam do mnie, jesteś mile widziana :) www.aleksandramoryn-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Tosieńko kochana, trzeba iść przez życie własną drogą i nie przejmować się tym co złe. To jest Twoje życie i powinnaś robić dokładnie to na co masz ochotę. Życzymy Ci więc powrotu do pomysłu pisania bloga i dzielenia się swoimi przemyśleniami z innymi lub zupełnie nowego projektu, który w podobny sposób Cię wzbogaci. Trzymamy kciuki za zrealizowane plany i spełnione marzenia. Całujemy i pozdrawiamy z LDZ. Ola i Łukasz

    “Twenty years from now you will be more disappointed by the things that you didn't do than by the ones you did do. So throw off the bowlines. Sail away from the safe harbor. Catch the trade winds in your sails. Explore. Dream. Discover.” Mark Twain

    OdpowiedzUsuń
  14. Ludzie zawsze będą gadać! A jak zrezygnujesz z czegoś co sprawia ci przyjemność będzie jeszcze gorzej, bo oni nie przestaną, gdyż zobaczą, że robisz wszytko to co oni chcą. Ze mnie też się śmieją i co? I nic, nie mam zamiaru rezygnować ze swojej pasji przez jakiś idiotów (sory) z okolicy. Ty też nie rezygnuj! :)
    Julajulia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Odchodzisz przez innych? Błagam Cię xd Wiesz ile razy ja słyszałam głupie opinie "dziuni" ze szkoły? :D Haha nic tylko się z nich śmieje <3 trzeba znać swoją wartość i mieć GDZIEŚ to co sobie ktoś gada. Każdy może mieć taka pasję jaką chce :)
    http://sapphireblog1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeju czemu odchodzisz z bloga?jesteś naprawdę super bloggerką, nie przejmuj się tym co mówią inny, a Ci ludzie twoi "przyjaciele" wcale nimi nie są, nie ułatwiaj im sprawy bądź silna i dalej prowadź bloga:)
    pozdrawiam serdecznie:)


    http://caroline-caaroline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Spam i obraźliwe komentarze nie są tutaj mile widziane, dlatego jeśli się takie pojawią, to zostaną usunięte.

Z całego serca dziękuję za to wejście
Tosia ♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka