środa, 24 czerwca 2015

What is in my suitcase?

Hej! Dzisiaj przychodzę do was z obiecanym wcześniej postem, który nazywa się - What is in my suitcase? Stwierdziłam, że taki post może być czymś innym, a przy okazji nawiązuję do tematyki wakacyjnej jaka się pojawia tutaj w tym tygodniu. Ja wyjeżdżam już w piątek po zakończeniu roku 300km od domu na wesele. Dlatego dzisiaj widzicie w mojej walizce raczej rzeczy eleganckie i dopasowane do okazji, a nie luźne i typowo wakacyjne.




W tą podróż musiałam zabrać ze sobą wysokie buty, baleriny, elegancki kombinezon, żakiet, kopertówkę, sukienkę i biżuterię, które przydadzą się w weekend, ale oczywiście zabrałam ze sobą też moje ulubione kosmetyki, wygodne buty i luźne ubrania. Pakując torbę zawszę kieruję się kilkoma zasadami:

- na każdy dzień szykuję sobie outfit,
- biorę tylko najpotrzebniejsze kosmetyki,
- na dół walizki wkładam najgrubsze rzeczy,
- biżuterię trzeba dokładnie zabezpieczyć, żeby się nie poplątała i nie zgubiła,
- torba, która idzie do samochodu, a nie do bagażnika nie może być bardzo zapchana i musi zawierać najpotrzebniejsze rzeczy, np. powerbank, książkę, słuchawki, pomadkę i coś do picia.






Niestety niektóre z tych zasad się nie przydały, bo pogoda jest teraz różna, raz jest zimno, a raz ciepło i dodatkowo musiałam wziąć rzeczy, które nie na każdy wyjazd byłyby odpowiednie...
A Wy jak pakujecie się na wakacje, żeby nie trzeba było siadać na walizkę przy jej zapinaniu?

6 komentarzy :

  1. ja niestety nie umiem sie dobrze pakowac, mimo ze sobie zapisuje co mam wziac to i tak czegos zapomne, haha

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka śliczna buleteczka perfum :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne zdjęcia, wyglądają jak z najlepszego tumblra :)
    pozdrawiam
    agata-rogos.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zawsze jak się pakuję to o czymś zapomnę :C
    U mnie powerbank stał się nieodłącznym wyposażeniem mojej torebki.
    Nie rostaję się z nim :D

    Trzymaj się,
    http://realweronika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. A ten elegancki kombinezon to gdzie zakupiony? Ja szukam czegoś dla siebie ale jeszcze nie wpadło mi nic w oko ;-) M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn. Może on nie jest bardzo elegancki, ale z dodatkami się taki robi. Kupiony w Newlook'u ;)

      Usuń

Spam i obraźliwe komentarze nie są tutaj mile widziane, dlatego jeśli się takie pojawią, to zostaną usunięte.

Z całego serca dziękuję za to wejście
Tosia ♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka